Klient słyszy, kiedy się uśmiechasz

Nie wiem jak działa ten mechanizm, ale kiedy odbieram połączenie przychodzące, w ciągu kilku sekund potrafię ocenić, czy kupię coś od osoby dzwoniącej czy też nie. Dalsza rozmowa utwierdza mnie w podjętej decyzji. Co wpływa na pierwsze wrażenie? Zdradzę Ci kilka tajemnic.

 

  1. KIM JESTEŚ?

Wiele osób, które pozyskują klientów i dzwonią z ofertą zapominają o tym, aby najpierw się przedstawić lub robią to bardzo niewyraźnie.  Jeśli chcesz ze mną porozmawiać, dopytać o moje potrzeby i bliżej mnie poznać, nie bądź anonimowy. Rozpocznij rozmowę od swojego imienia i nazwiska, podaj firmę z ramienia której dzwonisz, podaj również powód uprawniający Cię do kontaktu ze mną. Powiedz skąd masz mój numer i dlaczego myślisz, że mogę być zainteresowana Twoja ofertą. Zacznij nawiązywać ze mną relacje od samego początku rozmowy.

      2. DBAJ O MÓJ CZAS.

Nie wymagam od Ciebie, żebyś przewidywał kiedy możesz zadzwonić, każdy z nas ma inny rozkład dnia i tryb pracy, dlatego trudno ustalić uniwersalne godziny kontaktu. To co jednak można zrobić, to po przedstawieniu siebie, warto zapytać rozmówcę, czy ma teraz czas na kontynuowanie rozmowy. Jeśli usłyszysz, że niestety teraz nie jest najlepszy moment na rozmowę, umów się na inny konkretny termin. Dzięki temu zapewnisz jemu i sobie komfort w budowaniu relacji. Klient będzie mógł w spokoju porozmawiać, Ty nie musisz się śpieszyć z przedstawieniem oferty.

     3. UŚMIECHAJ SIĘ, BO JA TO SŁYSZĘ.

W ciągu kilku chwil jestem w stanie wyczuć, czy masz zły, czy cudowny dzień. Wiem, że codziennie musisz przyjąć emocje setki klientów, dlatego dbaj o  siebie , ponieważ  ja nie chcę słyszeć i odbierać negatywnych komunikatów. Uśmiechnij się. Nawet nie widząc tego, czuję. Jeśli masz pozytywne nastawienie i wysyłasz fajną energię, szybciej Cię polubię , a to oznacza, że szybciej się przed Tobą otworzę i nakieruję na  gorący przycisk, warunkujący moje decyzje zakupowe.

Klienci lubią uśmiechnięte i  pełne życia osoby, unikają  negatywnych, smutnych lub powolnych partnerów.  Ważne jest, aby te emocje były autentyczne, wszelka sztuczność nie jest w cenie.

Wolę zwykłą uprzejmość niż fałszywą  przyjaźń.  Dbanie o swoje nastawienie ma jeszcze jedną ważną zaletę. Nawet jeśli w tej chwili nie skorzystam z Twojej oferty, zapamiętam sposób w jaki ze mną rozmawiałeś i w przyszłości szybciej skontaktuję się z Tobą, niż z kimś innym.

     4.  NIE NACISKAJ.

I jeszcze jedna ważna rada, doskonale wiem, kiedy zamykasz swój plan sprzedażowy, mówi o tym Twoje zdenerwowanie, drżący głos i  usilne naciskanie. Lubisz być przyparty do muru  i to przez zupełnie obcą osobę? Szczerze wątpię. Ja też nie lubię i szybciej  zerwę połączenie, niż przyczynię się do tego, byś moim kosztem osiągnął sukces. Traktuj mnie jak partnera, nie narzędzie, wtedy znajdziemy wspólny mianownik działań.

Kiedy wybierasz numer potencjalnego klienta, zrób to z zamiarem wypracowania rozwiązania win-win i uśmiechem na ustach.  To Ci się opłaci,  prędzej czy później.

Drogi czytelniku, a czy Ty uśmiechasz się podczas rozmowy?

Zobacz więcej artykułów na blogu
Obserwuj

Dodaj komentarz